Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty

10 listopada 2014

Trio od Bell

Hej. Pogoda jest rewelacyjna że aż chce się żyć. Spaceruje i czuje się jakby wiosna szła. Dzisiaj chce Wam pokazać cienie z bell trio eyeshadow, trójkolorowe cienie do powiek, ja posiadam odcień 06.  Moje cienie składają się z dość ciepłych odcieni, myślę że idealna dla każdej z nas.







(cienie bez bazy) 
(niestety światło mi nie sprzyjało i nie udało mi się uchwycić dobrze kolorów na powiece, na środku powieki nie udało się uchwycić kolorku)


Cienie zamknięte w wygodnym plastikowym opakowaniu o konsystencji pudrowo - kremowej. Wewnątrz znajduje się pacynka której akurat ja nie lubie używać. Bardzo łatwo aplikuje się cienie na powiekę ze względu na kremową konsystencję. Kolory bardziej intensywne na dłoni niż na oku więc można je nosić także do dziennego makijażu. Cienie są dosyć trwałe i się nie osypują. Jak na trio są w całkiem przystępnej cenie ok.12zł, do wyboru mamy 6 różnych paletek. 

15 lipca 2013

Czarna kreska od Manhattanu.

Nie wiem jakim cudem ale udało mi się do ostatniej kropelki zużyć eyeliner w żelu z Pierre rene. W zastępstwie skusiłam się na czarny klasyczny eyeliner z Manhattanu. Przyznaje że skusiła mnie cena, robiąc zakupy na allegro u jednego ze sprzedawców był on za ok. 6zł, więc czemu nie pomyślałam. I tak oto stałam się jego posiadaczką.



Eyeliner znajduje się  w standardowym zakręcanym słoiczku. Konsystencja bardzo kremowa co ma swoje plusy i minusy. Dla osób które wykonują kreseczkę już na co dzień i są do tego przyzwyczajeni myslę że problemu nie narobi, jednakże początkującym odradzam. Ze względu na konsystencje bardzo łatwo „zboczyc z toru”, dla tych obeznanych może okazać się to łatwiejsze. Kolor jest naprawde intensywny, trwałośc bardzo dobra. Nie zmaże go zwyczajnym mleczkiem, potrzebuje płynu dwufazowego. Na samym początku pomyślałam że to jakieś badziewie, nałożyłam kreske i zaczełam mrugac powieką w rezultacie eyeliner zaczął mi się odbijac na górnej powiece, co estetycznie nie wygląda. Po jakimś czasie usiadłam spokojnie przed lustrem i dałam  mu kolejną szansę. Nałożyłam eyeliner, odczekałam kilka chwil  starając się bardzo nie ruszac powieką i gdy „wysechł” zaskoczył mnie bardzo pozytywnie.



 Uważam że nie jest to idealny eyeliner i na pewno nie dla wszystkim, z odrobina cierpliwości może być naprawde świetny. Idealny na wyjścia kiedy mamy chwile czasu, później możemy całą noc cieszyc się śliczną kreską na oku. Za moją cene 6 zł uważam że to był dobry interes.

20 grudnia 2012

Podkład MAX FACTOR Facefinity 3w1

Dziś moje drogie mam dla Was recenzję podkładu Max Factor facefinity 3 w 1, czyli baza, korektor i podkład. Od jakiegoś czasu używałam przeważnie na co dzień  L'oreal true match , jednakże po -40% w rossmannie skusiłam się na ten podkład. I tak stałam się posiadaczką tegoż produktu. 


 Wielki plus dla max factora za ochronną folijkę wokół podkładu, mamy przynajmniej pewność że nikt nie próbował naszego podkładu. Brakuje mi w Polskich drogeriach właśnie takich zabezpieczeń, nie raz nie ma testera i ludzie biorą produkty które stoją na sprzedaż i tak sprawdzają odcienie. Raz wróciłam do domu z podkładem w żelu,  a wewnątrz odbicie palca- wyobraźcie sobie moją reakcje.


Wybrałam podkład w najjaśniejszej tonacji choć wiedziałam że będzie dla mnie trochę za jasny, lecz zrobiłam to celowo. Wiem że to co teraz napisze może wydać się śmieszne ale  mam bardzo dużo podkładów w ciemniejszych odcieniach i postanowiłam że kupie jaśniejszy i będę najwyżej mieszać sobie z ciemniejszymi . I tak właśnie czasem robię . Dla podwójnego i na prawdę rewelacyjnego krycia , łączę ten podkład z dermacolem, spisują się razem cudownie.

Podkład możecie otrzymać w kolorach:

-Nr 80 bronze
-Nr 75 Golden
-Nr 60 Sand
-Nr 55 Beige
-Nr 47 Nude










Podkład nakłada się bez żadnych trudności zarówno pędzlem jak i palcami. Bardzo dobrze trzyma się skóry, nie ściera się i wyrównuje koloryt skóry. Po zastosowaniu podkładu, skóra wygląda zdrowo i naturalnie bez efektu maski. Podkład pozostawia matowe wykończenie na skórze. Jeśli Wasza skóra nie posiada żadnego trądziku czy innych niechcianych gości ten podkład będzie dla Was idealny, jednakże w moim przypadku gdy czasem potrzebuje  mocniejszego krycia tak jak wspomniałam wcześniej , mieszam ten podkład z dermacolem i powstaje mi na prawdę bardzo dobry podkład o tych samych właściwościach co powyżej z mocniejszym kryciem. Nie zapominajmy również  że producent dodał  SPF 20. Taki podkład po przypudrowaniu trzyma się na mojej skórze ok 6 h . 
Jedyne co mogę mu zarzucić to słabe krycie , ale już znalazłam na to sposób.

















a czy u Was sprawdził się ten podkład? 



20 listopada 2012

Post makijażowy.

Pogoda na dworze dość szara i ponura dlatego postanowiłam postawić na makijaż w ciemniejszej wersji oka. Jestem zwolenniczką delikatnych, jasnych makijaży jednakże czasem trzeba coś zmienić.



Użyłam :

Podkład, tusz -Maybelline
Cienie z paletki oh so special
Cień biały MIYO
Cień sypki inglot nr 49
eyeliner essence 


19 listopada 2012

Paczuszka Wymiankowa ;)

Ostatnio zrobiłyśmy sobie razem z http://lifewithtwofaces.blogspot.com/  wymiankę kosmetyczną , dostałam na prawdę świetne kosmetyki !:) same zobaczcie :

Większość kosmetyków niedostępna w PL .

Dzis kilka słów na temat paletki cieni z alverde naturkosmetik. Nie są dostępne w PL.

Paletka posiada 4 cienie i pacynkę . Cienie napigmentowane dość dobrze ( jasne widać słabiej ). Cienie o konsystencji bardzo delikatnej powiedziałabym kremowej z łatwością się aplikują .

Ciesz się że miałam okazje wypróbować coś co nie jest dostepne w PL. Kolorki jak najbardziej moje , takie którymi moge na codzień się umalować. (światło niestety mi nie sprzyja )

pozdrawiam ;*

15 listopada 2012

Pharmaceris + make-up

Cześc piękne ;*

Dziś kilka słów na temat : Pharmaceris F, Fluid matujący z laktoflawiną SPF 20, nie mylcie , nie jest to ten silnie kryjący. Poszłam sobie do apteki aby poprosić o próbki , w sumie zależało mi na tym silnie kryjącym ale kobieta nie miała więc wzięłam ten drugi w odcieniu natural.
Od producenta :

Dostępny w 3 odcieniach: Ivory (kość słoniowa), Natural (naturalny) i Tanned (opalony).

Polecany do skóry normalnej, tłustej i mieszanej skłonnej do błyszczenia się i łojotoku w celu ukrycia jej niedoskonałości oraz zapewnienia efektu zmatowienia.

Fluid zapewnia efekt zmatowienia skóry i trwały 10 - godzinny makijaż. Zawiera kompleks współdziałających ze sobą składników długotrwale matujących i przywracających naturalną równowagę skóry nawet w warunkach stresowych. Unikalna kompozycja pigmentów doskonale wyrównuje koloryt skóry, maskuje niedoskonałości cery nie powodując efektu maski. Zawarta laktoflawina wpływa na zwiększenie energii komórkowej, stymuluje proces dogłębnej regeneracji i wygładzania skóry. Wzmacnia mechanizmy obronne skóry i sprawia, że jest mniej podatna na czynniki zewnętrze i podrażnienia. Lekka konsystencja fluidu opartego na technologii SoFTBase nie obciąża skóry oraz nie zatyka porów pozwalając jej oddychać. Zawartość fotostabilnych filtrów UVA i UVB zapewnia ochronę przed szkodliwymi skutkami promieniowania słonecznego. 
Preparat równomiernie rozprowadzić cienką warstwą na oczyszczonej skórze twarzy. Pozostawić do wchłonięcia.
Beztłuszczowy. Niekomedogenny. Ochrona przed UVA/UVB 




Kosmetyk wystarczył mi na 4 użycia, jest to 3,5 ml które możecie dostać w aptece za darmo. Kolorek 02 idealnie pasował do mojej karnacji i  zmatowił skórę jednakże nie trwało to tak długo jak pisze producent , ok 5 h w moim przypadku. Ładnie wyrównuje koloryt skóry jednakże jeśli macie większe problemy ze skórą , ten produkt nie zakryje ich . Skóra faktycznie wydaje się być wygładzona i fajnie że ma 20 SPF. Śmiało idzcie do apteki i próbujcie ;)
Myślę że będe sie kusić na wypróbowanie PHARMACERIS ale tego silnie kryjącego. A Wy używałyście go ? Jaka jest wasza opinia ?




A teraz coś innego. Każdy z nas posiada dwie strony siebie, jedna część chce być wesoła, pogodna, zabawna , uprzejma ale w każdym z nas siedzi ta druga strona , ciemna, dziwna , smutna , inna .  Przedstawiam makijaż który powstał w chwili wolnego czasu ( w sumie nadawał się na halloween)




Zgadzacie się s Tym że każdy ma dwie strony siebie ? Tą lepszą i gorszą?

6 listopada 2012

L'Oreal, True Match [Perfect Match]



Kilka osób prosiło o recenzję Podkładu z L'oreal , więc postaram się to zrobić. 
Zacznę od tego że ten podkład z L'oreal możecie zobaczyć w wersji true match czy perfect match , zależy gdzie został kupiony ale jest to ten sam podkład. Są trzy kategorie tego podkładu a mianowicie :
-W (1-8) (ciepły)
-N (1-8) (naturalny)
-C (1-8) (chłodny)
i każdy z nich posiada po 8 różnych odcieni , czyli ogólnie jest tych odcieni 24. 
Cena ok 50-60 zł.

Ja posiadam W4 

Co otrzymujemy?:
Podkład w ładnej, szklanej buteleczce z dozownikiem .
-Podkład jest bardzo lekki , w sam raz do codziennego makijażu
-bardzo dobrze utrzymuje się na buzi, nie ściera się.
-nie zatyka porów
-ma dobre krycie
-nie tworzy efektu maski
-bardzo dobrze rozprowadza się po twarzy
-ładnie stapia się ze skórą
-długo utrzymuje się na buzi

Jedyne co mogę mu zarzucić :
-konsystencję , ja nie lubię takich płynnych podkładów,  konsystencją mogę go porównać do 
podkładu z  maybelline affinitone, jednakże dla innych to może być plus.

i cena mogła by być nieco niższa ;)


Jak dla mnie jeden z lepszych podkładów jakich używałam . Na pewno kupie go ponownie ale w dalszym ciągu szukam i testuje inne bo po prostu to lubię ;)
+ wykończenie ( bronzer, makijaż oka i ust)



a Wy używałyście ten podkład? macie swój ulubiony ?

4 listopada 2012




Kochane u mnie słoneczko własnie wyszło, ale ja mam totalnego lenia. Pasuje ruszyć się z domu i pooddychać świeżym powietrzem. Dziś postawiłam na bardzo  neutralny makijaż .


Około 2 lata  temu użyłam pierwszy raz eyelinera i od tej pory używam go na ogół  codziennie.






Użyłam :




Podkład L'oreal
Puder stay matte Rimmel
Bronzer essence
paletka sleek oh so special
cień miyo -biały mat
baza elf
eyeliner -essence
tusz maybelline
pomadka wibo 05



a Wy lubicie takie neutralne kolorki czy może lubicie szaleć w kolorach?


30 października 2012

Zakupowo - kto tego nie lubi ;)

hej piękne ;*

Dziś byłam na uczelni tylko na 1,5 h potem postanowiłam że poszukam sobie sweterka. Szukam, szukam i znaleźć nie moge za duży, za mały, nie ten  kolor itp... więc zajrzałam do drogerii NATURA i ROSSMANN a tam to ja bym mogła spędzać czas non stop i wcale mnie to nie męczy ;) Uwielbiam testować kosmetyki których jeszcze nie miałam a jest ich masa ... wiec mam dożywotne hobby ;D 

i humor od razu lepszy  choć sweterka nie ma ;)



i dzisiejszy neutralny  look ;D


użyłam:
-podkład L'oreal True match N4
-puder Rimmel Stay Matte 001
-bronzer essence 02
-baza pod cienie elf
-cienie z paletki sleek oh so special 
-eyeliner essence
-tusz Maybelline Colossal Volum' Express
- pomadka catrice 190

19 października 2012

Różowo z essence 106
Life Quotes





hej kochane ;*

Pogoda jest tak cudowna że ma się ochotę tańczyć i śpiewać . Ma ktoś jeszcze tak jak ja ?;D

Wczoraj idąc do pracy odwiedziłam drogerie NATURA , nie mogłam przejść obojętnie i choćby czegokolwiek nie kupić , więc postawiłam na lakier essence colour&go w kolorze 106 free hugs.



Kolorek jest bardzo śliczny - taki w moim stylu a najbardziej podoba mi się kształt pędzelka, w bardzo łatwy sposób maluje się pazurki .



Jak różowe paurki  tak musial być cały dzień różowy ;)






Miłego dnia ;*