Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty

12 kwietnia 2013

Gel Eyeliner Essence Vintage District + hello Sun!

Jak strasznie się ciesze że ten tydzień się kończy i zbliża weekend. W końcu mogę odpocząć, w sumie to nie do końca bo do pracy muszę iść ale nie muszę myśleć o uczelni. Jak wspaniale że słoneczko nareszcie wyszło, aż chce się żyć, mój storczyk też zaczął kwitnąć. Postanowiłam że w tym miesiącu postaram się zminimalizować swoje zakupy kosmetyczne do minimum.Postawiłam więc na garderobę, nową spódniczkę, bluzeczkę, spodnie, buty itp. Aczkolwiek nie udało mi się to do końca, przechodząc w naturze ( nie wiem po co tam poszłam) zauważyłam że pojawiła się u mnie limitowanka z essence Vintage District  i to całkiem cała ( jeszcze chyba nikt jej nie dopadł wcześniej) i po prostu musiałam się na coś skusić i padło na eyeliner w kolorze 01 Shopping Portobello Road.
       

Zestaw kosztuje : 10, 99zł
Do wyboru mamy 2 kolory :  
-01 Shopping Portobello Road ( odcień niebieskiego)
-02 Get Arty( odcień szarego).



W skałd zestawu wchodzi eyeliner w żelu oraz pędzelek. Opakowanie moim zdaniem dużo lepsze od standardowego z essence ( przypomina trochę ten z maybelline lub l'oreal). Pędzelek całkiem w porządku jednakże jeśli zależy nam na cieniutkiej i delikatnej kresce radze wybrać inny. Konsystencja bardzo ciekawa, nie jest tak żelowa i miękka jak standardowa, nieco twardsza, pędzelek nie zatapia się w produkcie. Pierwsza warstwa nie jest tak nasycona jak sam kolor eyelinera- dla efektu należy dwa razy namalować kreskę. Testowałam  dziś ten eyeliner w pracy i niestety jeśli chodzi o trwałość nie jest tak trwały jak standardowy braciszek. Ok 4 h, a później może się odbijać na powiece, trochę przypudrowałam oko i nie wyglądał tak źle.




Kolorek bardzo unikalny, moim zdaniem idealny na Wiosnę/Lato. Nie będę pewnie używać go cały czas ale myślę że raz na jakiś czas warto wypróbować inny kolorek i ożywić swoje oko.
Nie żałuję że go zakupiłam.

Nareszcie można ubrać lżejszą odzież i okularki!


miłego weekendu :*


25 lutego 2013

Bubel od essence czyli naklejki na paznokcie.

Pamiętacie jak jakiś czas temu zakupiłam naklejki z essence ? Tak, tak, tak słyszałam że naklejki na paznokcie od essence u wielu z Was nie sprawdziły się ale jak to ja musiałam przekonać się na własnej skórze. 


Musze zaznaczyć że motyw mi się bardzo spodobał i inne warianty też były niezłe ale to by było na tyle.


Myślę że zdjęcie mówi samo za siebie. Pomimo dokładnego przeczyszczenia paznokci naklejki te nie spisały się. Po pierwsze, nie odpowiada mi wielkość naklejek dołączonych do opakowania , w sumie jest ich 14 jednakże nie mogę znaleźć 10 które idealnie współgrałyby z moimi. Po drugie, naklejki po spiłowaniu pilnikiem ( aby dopasować do naturalnej długości paznokcia) na końcach paznokcia jeszcze tego samego dnia zaczęły się "szczępić". Po trzecie, wydanie na te naklejki ok 11zł to czyta głupota gdyż za ta cene można kupić lakier do paznokci i cieszyć się wielokrotnym użyciem a nie jak w tym przypadku jednorazowym .Zaznaczam że nałożyłam na nie Top coat. Jeszcze tego samego dnia zdarłam je- schodzą bardzo łatwo.

Jednak warto czasem nie byc uparciuchem i słuchac innnych .
Miałyście może te naklejki ? Jakie są wasze spostrzeżenia?

18 grudnia 2012

Biało- na powiekach.

Czy Wam również czas pędzi tak szybko?. Nie mam czasu na nic. Praca , studia, za chwile święta... Pakowanie prezentów- chyba to lubię najbardziej .

Ostatnio myślałam nad kolorkiem moich włosów, ( kto obserwuje mój bloga wie że rozjaśniałam włosy) i doszłam do wniosku że źle czuje się w jaśniejszych . Po świętach myślę że nieco je przyciemnię , nie do czerni ale do ciemnego brązu.

Pokaże Wam dziś cienie ostatnio nabyte - z poprzedniego wpisu. Lubie w szczególności w okresie zimowym biały odcień cieni, taka magia świat i śniegu. ( Nie lubię śniegu !;D )

Cienie kobo - ogólnie bardzo lubię, mają bardzo dobrą pigmentację, wielkość jak te cienie z INGLOTA i mieszczą się w tą samą paletkę.
Cień essence- ma gorszą pigmentację od kobo, ale nie oszukujmy się taka cena jest przyzwoita jak do tego produktu.


a Wy jakie kolorki nosicie  na oku zimą? Dopadła Was magia świąt?


i na dokładkę pokażę Wam "kawałeczek"  tajemnicy , co mi  Listonosz przyniósł 

9 listopada 2012

Kilka drobiazgów drogeryjnych.

Hej piękne ;*

Dziś podczas małych zakupów , kupiłam sobie kilka rzeczy .


WIBO 07. Myślę że po ostatniej recenzji nie muszę mówić dlaczego zakupiłam kolejny odcień;) Ta pomadka naprawdę bardzo przypadła mi do gustu i ta cena ! ;) , chciałam jeszcze jeden odcień ale niestety już go nie było.


Cienie w kremie essence, myślę że dość znane , mi jednak od jakiegoś czasu zaczeły chodzić po głowie. Myślałam sobie " hmmm w kremie , pewnie słaba pigmentacja i będą schodzić z powieki" , byłam w wielkim błędzie, gdy w końcu odważyłam się spróbować jestem bardzo zadowolona i na pewno nie zaprzestanę  na jednym odcieniu ;)

Korektor lovely. Ma za zadanie maskować przebarwienia i niedoskonałości skóry. Co o tym myślę?  Lekki korektor w fajnym opakowaniu z miłym pędzelkiem , jednakże wcale nie zakrywa wszelkiego rodzaje niedoskonałości skóry za to bardzo dobrze radzi sobie z sińcami pod oczami ;)

I na sam koniec pędzelek z essence, myślę że przedstawiac nie muszę  . Bardzo lubie ten kształt pędzelka, pędzli nigdy nie mało ;)



Używałyście któregoś z tych produktów?

3 listopada 2012

Essence 141 icy princess

Cześć piękne ;*

Ostatnio strasznie przyciąga mnie do lakierów ;) Czy ktoś też tak ma ?:D kiedyś wystarczały mi 3 lakiery bo nie zwracałam tak na to uwagę, dziś jest ich 26 sztuk i ciągle mi mało. Do grona zawitał nowy lakier z essence 141 icy princess. Ten lakier od razu wpadł mi w oko.

Kolorek- takiego jeszcze nie miałam , coś czuję że zakupię jeszcze wersję złotą. Uwielbiam w tych lakierach kształt pędzelka i buteleczkę , bo nie lubię za dużych lakierów . Pojemnośc 8ml. Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale poprzedni lakier z tej serii różowy 106 free hugs strasznie szybko schodzi z paznokcia a ten za to utrzymuje się długo- na moje szczęście ;)



Zdradzę wam że szykuje się nowe mieszkanko dla moich lakierów ;)


P.S Wszystkiego najlepszego dla moich imienniczek ;) Sylwii - imieninkowo ;)

30 października 2012

Zakupowo - kto tego nie lubi ;)

hej piękne ;*

Dziś byłam na uczelni tylko na 1,5 h potem postanowiłam że poszukam sobie sweterka. Szukam, szukam i znaleźć nie moge za duży, za mały, nie ten  kolor itp... więc zajrzałam do drogerii NATURA i ROSSMANN a tam to ja bym mogła spędzać czas non stop i wcale mnie to nie męczy ;) Uwielbiam testować kosmetyki których jeszcze nie miałam a jest ich masa ... wiec mam dożywotne hobby ;D 

i humor od razu lepszy  choć sweterka nie ma ;)



i dzisiejszy neutralny  look ;D


użyłam:
-podkład L'oreal True match N4
-puder Rimmel Stay Matte 001
-bronzer essence 02
-baza pod cienie elf
-cienie z paletki sleek oh so special 
-eyeliner essence
-tusz Maybelline Colossal Volum' Express
- pomadka catrice 190

19 października 2012

Różowo z essence 106
Life Quotes





hej kochane ;*

Pogoda jest tak cudowna że ma się ochotę tańczyć i śpiewać . Ma ktoś jeszcze tak jak ja ?;D

Wczoraj idąc do pracy odwiedziłam drogerie NATURA , nie mogłam przejść obojętnie i choćby czegokolwiek nie kupić , więc postawiłam na lakier essence colour&go w kolorze 106 free hugs.



Kolorek jest bardzo śliczny - taki w moim stylu a najbardziej podoba mi się kształt pędzelka, w bardzo łatwy sposób maluje się pazurki .



Jak różowe paurki  tak musial być cały dzień różowy ;)






Miłego dnia ;*

6 września 2012

Puder transparenty

Hej;*
Dziś o pudrze transparentnym, z przyczyn iż mój puder z essence skończył swą żywotność zakupiłam nowy , równie dobry .
Mowa o pudrze  Manhattan, Soft Compact Powder
ja mam odcień 0 czyli transparentny .

Co mówi nam producent ?

Delikatna struktura pudru ułatwia jego równomierne rozprowadzanie. Nadaje cerze świeży, jedwabisto - matowy wygląd. Witamina E pielęgnuje i chroni przed utratą wilgoci. Doskonały do drobnych korekt i odświeżania makijażu. Przetestowany dermatologicznie. Dostępny w 8 odcieniach.

Moje zdanie:
+ matuje skórę
+ delikatny
+ dobrze się rozprowadza
+ ładnie stapia się z skórą
+ nie ściera się
+ nie tworzy plam
+ cena ok 21zł 
+ estetyczne opakowanie

- szybko się kończy
Kupię go zapewne jeszcze nie jeden raz ale na zmianę z innymi produktami, lubię próbować nowości ;)


a Wasz ulubiony puder to ???