28 października 2014

Ulubieńcy Października

Nie chce się wierzyć ale małymi kroczkami Październik się kończy i zaraz zacznie Listopad. Nie przepadam za zimą i dlatego lekko się stresuje. Mam nadzieje że okres zimy będę sobie w jakiś sposób umilać aby przetrwać i przywitać jak najszybciej wiosnę. W tym miesiącu miałam lenia, nie miałam ochoty za bardzo testować jakiś nowości tylko skupiłam się na produktach które miałam od jakiegoś czasu, lecz potrzebowałam więcej tego czasu aby się przekonać co do nich. 




1. Odżywka PANTENE PRO-V - do włosów suchych i zniszczonych. Wiem że te odżywki mają wiele zwolenników i pzreciwników ale w moim przypadku jest to jedna z lepszych jakie miałam i taka do której zawsze wracam. Są różne rodzaje tych odżywek i każda moim zdaniem jest dobra ale zawsze wybieram te do włosów suchych czy zniszczonych. Po użyciu włosy nie puszą się, są gładkie i wyglądają na dużo zdrowsze. Wierzę że od wewnątrz również ich stan się poprawia. Zawsze jest u mnie w toaletce jedno opakowanie tej odżywki.

2. Mary-Lou Manizer theBalm - Pewnie nie jedną osobę zdziwi fakt ale nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Na samym początku pomyślałam dlaczego tyle szumu wokół tego rozświetlacza i dopiero teraz po kilku miesiącach rozumiem o co chodzi w fenomenie tego produktu. Nauczyłam z czasem się go używać i nie wyobrażam sobie teraz makijażu bez rozświetlacza. Mary-Lou trzyma się na buzi bardzo długo, do tego jest świetnie drobno zmielony i wygląda bardzo naturalnie.


3. La Roche-posay Hydreane Extra Riche, krem mocno nawilżający do cery bardzo wrażliwej -  idealny dla skóry suchej i bardzo suchej, czyli mojej. Przede wszystkim bardzo dobrze nawilża i łagodzi skórę. Szybko się wchłania, nie uczula, można stosować i rano i wieczór. Używany codziennie może przyzwyczaić naszą skórę i niestety efektu WOW nie będzie, dlatego używam tego kremu 2-3 razy w tygodniu na przemian z kremem olay i twarz jest cały czas bardzo dobrze nawilżona. 

4. ELF, Shimmering Facial Whip, Pink Lemonade - idealny jako rozświetlacz/róż w płynie. Bardzo delikatnie połyskuje, nie zrobimy sobie nim krzywdy, niewielka kropelka wystarczy do wykonania makijażu a zatem jest bardzo wydajny. Jest kilka kolorków do wyboru. Ze względu na kolor można go użyć jako błyszczyk do ust lub cień do powiek. Nałożony na podkład i puder nie tworzy grudek i bardzo dobrze się rozprowadza. Trzyma się również długo na buzi, ok 8h.



5. Jahnsons baby, łagodna oliwka - produkt stworzony dla skóry noworodków ale moja skóra jest dość mocno sucha więc skusiłam się na ten produkt. Oliwka jest bardzo delikatnie, idealnie natłuszcza/ nawilża moją skórę, troszkę długo się wchłania ale w kontakcie z ubraniem nie tworzy plam. Czuję znaczną różnicę w gładkości mojej skóry.

6. Pomadki w kredce, Bell Creamy&Shiny 04 oraz Rimmel Lasting Finish Colour Rush 710 Drive me Nude - Pomadka z Bell bardzo kremowa o zabarwieniu różowym idealnie rozprowadza się na ustach. Przy aplikacji pachnie jak dla mnie kiślem truskawkowym. Bez żadnych drobinek ale pozostawia usta z efektem rozświetlenia. Bardzo dobrze nawilża, nie ma mowy o przesuszeniu.
Pomadka z Rimmel - na początku mnie przeraził kolor wydawał mi się brazowy jednakże po aplikacji na usta efekt jest bardziej nude. Nieco bardziej tępa niż Bell,  nie pozostawia blasku na ustach lecz matt. Utrzymuje się również bardzo dobrze.


7. ArgarOil - olejek arganowy do włosów przede wszystkim suchych i zniszczonych. Na samym początku stosowałam go zaraz po wysuszeniu włosów na same końce jednakże dopiero po jakimś czasie wpadłam na pomysł by używać go na mokrych jeszcze włosach i to był strzał w dziesiątkę. Włosy nawilzone, wygładzone i duzo bardziej miękkie. Bardzo ładnie pachnie i nadaje włosom blasku. Jak widzicie buteleczka już mi się kończy ale następna czeka w gotowości.


8. Tusz do rzęs Wibo, Boom Boom - dostałam go kiedyś od Rossmanna w ramach programu nowości. Maskara Wibo Boom Boom posiada dość sporą silikonową szczoteczkę która ma za zadanie nadać naszym rzęsom objętości. Po pierwszym użyciu zdecydowanie wiedziałam że będzie jedną z ulubionych maskar. Szczoteczka wyjmuje troszkę za dużo tuszu więc trzeba uważać by nie przesadzić. Jeden ruch szczoteczką nadaje mocno wyraziste spojrzenie, dwa ruchy nadają efekt sztucznych rzęs. Jedyny mankament do którego mogę się przyczepić to posklejane rzęsy, niestety ale gdy jest za dużo tego tuszu na rzęsach brzydko się sklejają, wtedy z pomocą przybywa mi grzebyk i w mig je rozczesuje, pozostawiając mocno widoczny efekt. Tusz mnie nie podrażnił ani nie uczulił.


9. Podkład Loreal True Match- ulubieniec przez cały czas na przemian z Bourjois. Moim zdaniem najlepszy drogeryjny podkład. Bardzo duża gama kolorystyczna, ja posiadam N4 i W3, obecnie używam W3 i wydaje mi się że podkład z serii W bardziej pasują do koloru mojej skóry. Idealne rozprowadzenie i krycie, maskuje bardzo dobrze trądzik i inne przebarwienia skóry. Każda kobieta powinna mieć ten podkład. 

Używałyście któregoś z tych produktów?

24 października 2014

Nie takie nudne jesienne paznokcie.

Chociaż pogoda na dworze jest ponura i wcale nie zachęca do zabawy, postanowiłam pomalować sobie paznokcie w klimacie jesiennym lecz nie chciałam by były ponure i smutne, dlatego troszkę je urozmaiciłam. 

Nie są jakieś super precyzyjne ale efekt mnie zadowala.





Wykonanie banalnie proste a efekt dość ciekawy.


Użyte lakiery :
- Softer Crazy Colours nr7
- Revlon Perfumerie China Flower 080
-Inglot 382
- AllePaznokcie One Colour Pro 981
-Seche Vite Top Coat


Lubicie takie urozmaicenia na pazurkach?

23 października 2014

Lambre - róż i już.

Kochani powracam do żywych!:)
Lustrzanka oraz laptop naprawione. Pogoda nie dopisuje i w taki ponury dzień najchętniej władowałabym się pod kołderkę z kubeczkiem gorącej herbaty. Koniec leniuchowania i dziś chcę Wam przedstawić całkiem interesujący produkt jakim jest LAMBRE SATIN PRESSED BLUSH w odcieniu 04.  






Róż znajduje się w złotym kartoniku który z wyglądu bardzo przypomina mi produkty marki YSL. Elegancki, prosty i klasyczny. 
Po otwarciu naszym oczom ukazuje się całkiem spory róż o wadze 5g z lusterkiem oraz małym aplikatorem. Bardzo lubie kosmetyki z opcją lusterka, łatwiej zabrac je ze sobą i poprawiać się w ciągu dnia. 

Opakowanie jest bardzo solidne, otwiera się dość topornie. Po otwarciu zobaczymy również folijkę zabezpieczającą róż. Pędzelek załączony do opakowania niestety moim zdaniem nie nadaje się do użytkowania - jest po prostu zbyt mały.
Kolor 04 jest moim zdaniem bardzo uniwersalny, będzie pasował zarówno do blondynek jak i brunetek.  Wykończenie lekko satynowe co daje bardzo naturalny efekt na policzku. Pod światło widać delikatne drobinki jednakże na twarzy nie są one nachalne i pod światło dają efekt delikatnego rozświetlenia. 

Jeśli chodzi o trwałość jest bardzo dobra, trzyma się ok 6h. Róż ma bardzo jedwabistą konsystencję i z łatwością się go nakłada. Nie tworzy plam oraz nie można z nim przesadzić ponieważ nie daje od razu dużego efektu.



Cena- 29zł
Waga- 5g
Dostępność- Lambre



Bardzo uniwersalny i przyjemny róż dla wszystkich. 

Używacie róży ? Macie jakiś swój ulubiony ?

17 października 2014

Konkurs u szuszu-styles

Dziś mam bardzo dużego pecha, oprócz tego że padł mi mój laptop to moja lustrzanka odmówiła posłuszeństwa i dzieję się to wtedy kiedy mam czas i chęci na blogowanie. Na zewnątrz pogoda nie sprzyja ale ja mam zamiar troszkę ocieplić ten okres i przygotowałam dla Was rozdanie. 
Mam nadzieję że nagrody przypadną Wam do gustu :)


Przygotowałam dwa zestawy kosmetyków z pośród których musicie wybrać 1 zestaw. ( proszę o konkretny wybór 1 lub 2).
Sami zdecydujcie który Wam bardziej odpowiada. 

W skład 1 zestawu wchodzi:
- Gąbeczka Real Tehniques
- Lakier Essie Boom Boom Room
- Pomadka Loreal Rouge Caresse 10 Candy&Chere

W skład 2 zestawu chodzi:
- Paleta 12 cieni Makeup Revolution Iconic 1
- Róż w kształcie serduszka Makeup Revolution Candy Queen
- Szminka Makeup Revolution Beloved

Zasady są bardzo proste wystarczy być publicznym obserwatorem mojego bloga

Dodatkowo uzyskacie pkt. za:

-Zamieszczenie informacji na pasku bocznym  3pkt.
- Polubienie mnie na Facebooku 3pkt. <tutaj>
- Udostępnienie zdjęcia konkursowego z mojego facebooka 2pkt.

Rozdanie trwa do 15.11.2014r., wyniki ogłoszę do 3 dni od zakończenia konkursu.
Wygrywa 1 osoba.

Bardzo proszę o pozostawianie zgłoszeń wg wzoru :

Obserwuję jako - 
Email -
Informacja w pasku bocznym - TAK - link / NIE
Lubię na Facebooku – TAK - jako ...(Imię i 3 pierwsze literki nazwiska) / NIE
Udostępniłam zdjęcie konkursowe na Facebooku- TAK/NIE
Wybieram zestaw - 1/2

Życzę Wszystkim powodzenia ;)

13 października 2014

Relacja spotkania Blogerek - Nowy Sącz

 W sobotę odbyło się w Nowym Sączu spotkanie Blogerek które miałam okazję organizować razem z Beatą oraz Kingą. Pogoda była świetna i wesołe humory dopisywały chyba wszystkim. Na spotkanie przybyło 12 dziewczyn które tak jak my mają tą samą pasję kosmetyczną, także było o czym rozmawiać. Bardzo się cieszę że miałam okazje wziąć udział w takim spotkaniu i poznać ją  "od kulis", jako jedna z organizatorek. 

W spotkaniu wzięły udział dziewczyny z blogów:

http://szuszu-styles.blogspot.com/ 
http://mylittleworld-bykinga.blogspot.com/ 
http://www.basiasmoter.pl/
http://www.kosmetykoholizm.pl/
http://pustkawportfelu.blogspot.com/
http://gosiamysz.blogspot.com/
http://pigeonsbeautyblog.blogspot.com/
http://wkuferku.blogspot.com/
http://czytamysobie.blogspot.com/
http://ewelinamakeup.blogspot.com/
http://feel-the-beauty-everywhere.blogspot.com/
http://www.goldona.blogspot.com/
http://www.rarityikosmetyki.blogspot.com/
http://mazidlo.blogspot.com/








Grupowe zdjęcie

Wielkie podziękowania dla wspaniałych firm które zechciały wesprzeć nasze spotkanie.


Mam nadzieję że będzie więcej takich spotkań. 

Etykiety

109 (1) 14 (1) 210 (1) 220 (1) affinitone mineral (1) all day flawless 3 in 1 (1) alverde (1) astro (1) balsam (1) BARWA (2) baza (2) baza pod cienie (1) baza pod makijaz (1) bell (2) bielenda (1) bierdonka (1) bioslik (1) bronzer (1) catrice (3) cienie (1) cień w kremie (1) dax (1) dermika (1) diy (2) ecotools (1) essence (8) eyeliner (4) halloween (1) hean (1) J.lo (1) joanna (2) joko (1) kamuflaż (1) kate moss (1) kobo (3) kokos (1) kolastyna (1) kolorówka (12) konkurs (2) koralowy (1) korektor (3) kosmetyki (7) krem (4) kropeczki (1) krycie (1) L'oreal (1) lakier (1) lakier do paznokci (1) lakiery (1) lakiery do paznokci (1) limitowanka (1) lip tint (1) look (1) loreal (1) lovely (1) makeup (1) makijaż (9) manhattan (2) maseczka (1) max factor (1) maybelline (3) mix zdjęć (1) moda (2) moja kolekcja (1) naklejki (1) niedoskonałości (1) nivea (1) nowości (1) odkrycie (1) ombre (1) ombre hair (1) opinia (1) opinie (1) opinie. (1) outfit (1) paletka cieni (1) panterka (1) paznokcie (2) pedzele (1) peeling (1) perfumy (1) pharmaceris (1) pielęgnacja (15) podkład (6) podkład maxfactor (1) podkłady (2) pomadka (7) pomadka lakier (1) pomadka wibo (1) promocja (1) próbka (1) puder transparentny (1) recenzja (15) revlon clorstay whipped (1) rezencja (1) rimmel (1) rossmann (1) rozdanie (2) rozjasniacz (1) rozjaśniacz (1) róż (1) saszetka (1) sonda (1) sposób na (1) sucha skóra (1) szminka (4) tani podkład (1) tanie i dobre (1) tusze (1) U20 (1) ulubieńcy listopada (1) uroda (1) Vintage District (1) W4 (1) wibo (6) współpraca (1) wuniki (1) wymianka (1) wzorki (1) włosy (1) włosy ciemne (1) young (1) YouTube (1) zakupy (3) zdjęcia (1) zestaw (1) zima (1)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...