Dziś moje drogie mam dla Was recenzję podkładu Max Factor facefinity 3 w 1, czyli baza, korektor i podkład. Od jakiegoś czasu używałam przeważnie na co dzień L'oreal true match , jednakże po -40% w rossmannie skusiłam się na ten podkład. I tak stałam się posiadaczką tegoż produktu.
Wielki plus dla max factora za ochronną folijkę wokół podkładu, mamy przynajmniej pewność że nikt nie próbował naszego podkładu. Brakuje mi w Polskich drogeriach właśnie takich zabezpieczeń, nie raz nie ma testera i ludzie biorą produkty które stoją na sprzedaż i tak sprawdzają odcienie. Raz wróciłam do domu z podkładem w żelu, a wewnątrz odbicie palca- wyobraźcie sobie moją reakcje.
Wybrałam podkład w najjaśniejszej tonacji choć wiedziałam że będzie dla mnie trochę za jasny, lecz zrobiłam to celowo. Wiem że to co teraz napisze może wydać się śmieszne ale mam bardzo dużo podkładów w ciemniejszych odcieniach i postanowiłam że kupie jaśniejszy i będę najwyżej mieszać sobie z ciemniejszymi . I tak właśnie czasem robię . Dla podwójnego i na prawdę rewelacyjnego krycia , łączę ten podkład z dermacolem, spisują się razem cudownie.
Podkład możecie otrzymać w kolorach:
-Nr 80 bronze
-Nr 75 Golden
-Nr 60 Sand
-Nr 55 Beige
-Nr 47 Nude
Podkład nakłada się bez żadnych trudności zarówno pędzlem jak i palcami. Bardzo dobrze trzyma się skóry, nie ściera się i wyrównuje koloryt skóry. Po zastosowaniu podkładu, skóra wygląda zdrowo i naturalnie bez efektu maski. Podkład pozostawia matowe wykończenie na skórze. Jeśli Wasza skóra nie posiada żadnego trądziku czy innych niechcianych gości ten podkład będzie dla Was idealny, jednakże w moim przypadku gdy czasem potrzebuje mocniejszego krycia tak jak wspomniałam wcześniej , mieszam ten podkład z dermacolem i powstaje mi na prawdę bardzo dobry podkład o tych samych właściwościach co powyżej z mocniejszym kryciem. Nie zapominajmy również że producent dodał SPF 20. Taki podkład po przypudrowaniu trzyma się na mojej skórze ok 6 h .
Jedyne co mogę mu zarzucić to słabe krycie , ale już znalazłam na to sposób.
a czy u Was sprawdził się ten podkład?