Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty

16 maja 2013

Sposób na zbyt ciemny podkład czy korektor ? To proste.

Zapewne nie jedna z Was ma w swojej kosmetyczce zbyt ciemny podkład czy korektor, który zakupiła w złym odcieniu lub pozostał Wam z poprzedniego lata. Szkoda by było by taki produkt się zmarnował, więc powiem Wam co ja z nim robię. 


Są dwa sposoby. Pierwszy, kupić jaśniejszy podkład i mieszać z ciemnym, co również mi się zdarzyło lecz nie zawsze efekt był zadowalający. Drugi sposób który ja praktykuje częściej, to używanie zbyt ciemnych podkładów i korektorów do konturowania twarzy zamiast używania bronzera. Jest to łatwy sposób na naturalny kontur, myślę że nie można sobie nim zrobić krzywdy. Na przykładzie pokazuję Wam mój zbyt ciemny korektor z maybelline mineral power, jest to odcień LATTE.



Nakładam go tak jak bronzer, czyli robię tzw. "dziubek" i rysuję kreskę, później biorę pędzelek hakuro h50s i rozcieram wzdłuż policzka, na koniec lekko przypudruję. 




Bardzo lubię ten sposób na kontur twarzy. Nie pamiętam kiedy ostatnio używałam tradycyjnego bronzera. A Wy co robicie ze zbyt ciemnymi podkładami i korektorami?

4 marca 2013

Revlon colorstay whipped- recenzja


Jakiś czas temu (około miesiąca), pokazywałam mój nowo nabyty podkład Revlon Colorstay Whipped. Przyznaje się bez bicia że kupiłam go pod wpływem oglądanych na YT filmów zagranicznych dziewczyn  ( kiedyś pokaże moje top dziewczyny), wszystkie zachwalały ten produkt, więc i ja się skusiłam. Używałam kiedyś standardowego podkładu z Revlon Colorstay ale oczekiwałam chyba po nim zbyt wiele gdyż nie spełnił moich oczekiwań a wiem że wiele z Was go zachwalało. Postanowiła dać szansę temu.

Podkład ukryty w solidnym szklanym słoiczku, wygląda bardzo elegancko, niemal jak kosmetyki chanel.Słoiczek wygląda na bardzo duży jednakże pojemność wynosi 23,7 ml. Mój odcień 200 sand beige jest to odcień coś pomiędzy 180 a 220 standardowego colorstay. Dostępnych jest 6 odcieni. Osobiście nie mogłam dostac tego produktu w PL ale niedawno zauważyłam że możecie go dostać na allegro cena  już od ok 45zł.



Zaraz po opakowaniu swoją uwagę przykuwa konsystencja. Mi osobiście przypomina kremową, bitą śmietanę. Bardzo delikatna i lekka. Jak widzicie sami wydostanie produktu ze słoiczka jest łatwe, palcami lub pędzelkiem. Zużycie produktu do dna też nie będzie trudne. Podkład w słoiczku wydaje się byc ciemniejszy niż jest w rzeczywistości.

Producent obiecuje 24 h makijaż- nikt tyle w makijażu raczej nie chodzi ale musze przyznać że jest to najdłużej utrzymujący sie podkład na mojej buzi, pobił nawet mój ukochany L'oreal true match. Cały dzień nosze ten podkład bez dodatkowego zapudrowania i spisuje sie rewelacyjnie. Buzia bardzo wygładzona i zdrowo wyglądająca. Krycie średnie w kierunku silnego. Wykończenie nie matowe lecz satynowe co dla mojej suchej skóry jest idealne. Nie pokresla suchych skórek. Niestety naniesiony na buzie w zbyt dużej ilości może spowodować efekt maski mi to bardziej przypomina efekt takiej "barbi".


Moim zdaniem podkład jest fenomenalny i zasługuje na przyjrzenie mu sie bliżej. Pozwala poczuć sie troszke "luksusowo " . Ja nakładam go Hakuro H50s lub palcami i za kazdym razem wygląda świetnie. Na pewno gdy mi sie skonczy kupie go ponownie.


Ciekawa jestem czy Wy miałyście okazję go próbować? Jakie jest wasze zdanie? 
Macie już swój nr 1 wśród podkładów?

20 grudnia 2012

Podkład MAX FACTOR Facefinity 3w1

Dziś moje drogie mam dla Was recenzję podkładu Max Factor facefinity 3 w 1, czyli baza, korektor i podkład. Od jakiegoś czasu używałam przeważnie na co dzień  L'oreal true match , jednakże po -40% w rossmannie skusiłam się na ten podkład. I tak stałam się posiadaczką tegoż produktu. 


 Wielki plus dla max factora za ochronną folijkę wokół podkładu, mamy przynajmniej pewność że nikt nie próbował naszego podkładu. Brakuje mi w Polskich drogeriach właśnie takich zabezpieczeń, nie raz nie ma testera i ludzie biorą produkty które stoją na sprzedaż i tak sprawdzają odcienie. Raz wróciłam do domu z podkładem w żelu,  a wewnątrz odbicie palca- wyobraźcie sobie moją reakcje.


Wybrałam podkład w najjaśniejszej tonacji choć wiedziałam że będzie dla mnie trochę za jasny, lecz zrobiłam to celowo. Wiem że to co teraz napisze może wydać się śmieszne ale  mam bardzo dużo podkładów w ciemniejszych odcieniach i postanowiłam że kupie jaśniejszy i będę najwyżej mieszać sobie z ciemniejszymi . I tak właśnie czasem robię . Dla podwójnego i na prawdę rewelacyjnego krycia , łączę ten podkład z dermacolem, spisują się razem cudownie.

Podkład możecie otrzymać w kolorach:

-Nr 80 bronze
-Nr 75 Golden
-Nr 60 Sand
-Nr 55 Beige
-Nr 47 Nude










Podkład nakłada się bez żadnych trudności zarówno pędzlem jak i palcami. Bardzo dobrze trzyma się skóry, nie ściera się i wyrównuje koloryt skóry. Po zastosowaniu podkładu, skóra wygląda zdrowo i naturalnie bez efektu maski. Podkład pozostawia matowe wykończenie na skórze. Jeśli Wasza skóra nie posiada żadnego trądziku czy innych niechcianych gości ten podkład będzie dla Was idealny, jednakże w moim przypadku gdy czasem potrzebuje  mocniejszego krycia tak jak wspomniałam wcześniej , mieszam ten podkład z dermacolem i powstaje mi na prawdę bardzo dobry podkład o tych samych właściwościach co powyżej z mocniejszym kryciem. Nie zapominajmy również  że producent dodał  SPF 20. Taki podkład po przypudrowaniu trzyma się na mojej skórze ok 6 h . 
Jedyne co mogę mu zarzucić to słabe krycie , ale już znalazłam na to sposób.

















a czy u Was sprawdził się ten podkład? 



29 listopada 2012

Under 20 Anti Acne.

Pamiętacie jak pokazywałam Wam zakupiony podkład U20 w Rossmannie ? Od samego początku byłam do niego bardzo dobrze nastawiona , a po przeczytaniu kilku recenzji musiałam go kupić.




Co mówi nam producent?
Innowacyjna formuła fluidu aksamitnie otula cerę grapefruitową świeżością. Niedoskonałości przestają być widoczne, a skóra staje się naturalnie gładka i matowa.
Skóra z niedoskonałościami (skłonność do niedoskonałości)
skutecznie maskuje niedoskonałości
matuje
nie zatyka porów.


Dostępny w 3 kolorach: naturalnym, piaskowym i beżowym.


Mam 21 lat ale zaryzykowałam się go użyć ;) Mój kolor 110.
Moja opinia :
- podkład zamknięty w bardzo ładnym opakowaniu.
- świetna pompka dozująca odpowiednia ilośc podkładu.
-bardzo lekki , delikatny
-bardzo dobrze rozprowadza się na skórze 
-średnio-kryjący
-przyjemny delikatny zapach
-nie tworzy maski
-nie zapycha 
- kolor wyrównuje się ze skórą
-matowi skórę na ok 6 h
-nie ściera się
-przystępna cena
Minus:
-mała gama kolorystyczna, wzięłam 110 , miał być najjaśniejszy a wcale taki nie jest.

Mimo wszystko U20 naprawdę się postarało. Jak za tę kwotę stworzyli naprawdę bardzo dobry podkład kryjący ale  nie dający efektu maski.
Zdj. z użyciem tego podkładu/ przy okazji możecie zobaczyć efekty rozjaśniania /


6 listopada 2012

L'Oreal, True Match [Perfect Match]



Kilka osób prosiło o recenzję Podkładu z L'oreal , więc postaram się to zrobić. 
Zacznę od tego że ten podkład z L'oreal możecie zobaczyć w wersji true match czy perfect match , zależy gdzie został kupiony ale jest to ten sam podkład. Są trzy kategorie tego podkładu a mianowicie :
-W (1-8) (ciepły)
-N (1-8) (naturalny)
-C (1-8) (chłodny)
i każdy z nich posiada po 8 różnych odcieni , czyli ogólnie jest tych odcieni 24. 
Cena ok 50-60 zł.

Ja posiadam W4 

Co otrzymujemy?:
Podkład w ładnej, szklanej buteleczce z dozownikiem .
-Podkład jest bardzo lekki , w sam raz do codziennego makijażu
-bardzo dobrze utrzymuje się na buzi, nie ściera się.
-nie zatyka porów
-ma dobre krycie
-nie tworzy efektu maski
-bardzo dobrze rozprowadza się po twarzy
-ładnie stapia się ze skórą
-długo utrzymuje się na buzi

Jedyne co mogę mu zarzucić :
-konsystencję , ja nie lubię takich płynnych podkładów,  konsystencją mogę go porównać do 
podkładu z  maybelline affinitone, jednakże dla innych to może być plus.

i cena mogła by być nieco niższa ;)


Jak dla mnie jeden z lepszych podkładów jakich używałam . Na pewno kupie go ponownie ale w dalszym ciągu szukam i testuje inne bo po prostu to lubię ;)
+ wykończenie ( bronzer, makijaż oka i ust)



a Wy używałyście ten podkład? macie swój ulubiony ?

25 października 2012

Podkład Maybelline, Affinitone Mineral.

Jakiś czas temu stałam się posiadaczką tego to podkładu, zakupiłam go w drogerii NATURA w promocyjnej cenie ok 23 zł. Z racji iż miałam wcześniej tą pierwszą wersje affinitone w tubce, byłam bardzo negatywnie nastawiona do tego produktu gdyż poprzednik nie przypadł mi do gustu ale z kolei uwielbiam testować różne podkłady - skusiła mnie cena . I tak oto stałam sie posiadaczką Affinitone Mineral. odcień 30 sand.

Kilka słów producenta:

Ekskluzywna mineralna formuła idealnie dopasowuje się do wszystkich odcieni skóry. Perfekcyjnie pokrywa skórę, nadając jej nieskazitelny, naturalny wygląd. Wygładza i rozpromienia. Doskonały do każdego rodzaju cery, nawet wrażliwej. Dostępny w 6 odcieniach.Składniki - pigmenty w 100% mikromineralne:- 0% talku,- 0% zapachu,- 18 SPF.


Moje spostrzeżenia :

+ładna szklana buteleczka z dozownikiem
+lekka płynna konsystencja
+wyrównuje koloryt skóry
+ładnie stapia się ze skórą nie tworząc efektu maski
+wydajny
+delikatny nie męczący zapach
+nie podkreśla skórek
+ nie zatyka porów
+cena
+ 6 odcieni 
+ 18 SPF
- słabo kryje, dla skóry bez problemów
- bez bazy trzyma się krótko ok 5 h
- myślę że dziewczyny z tłustą cerą mogą mieć problem bo rozświetla cere


Jak dla mnie daje 4/5 , mam cere suchą wiec podkład daje rade, na miejsca gdzie potrzebuje krycia używam korektora i jest ok. Dużo osób z tego co czytałam narzeka że roluje się w strefie pod oczami - dziewczyny pod oczy używamy korektora pod oczy nie podkładu . Nie wiem czy kupie go jeszcze kiedyś ale na pewno tą buteleczkę zużyję.

A wy próbowałyście go ? lub macie wierny podkład który zawsze daje rade?