11 listopada 2012

Włosy- aktualizacja.

Cześć moje drogie.

Dzisiejszy post odnośnie rozjaśniania włosów . Z przyczyn dość dużego poruszenie wokół rozjaśniacza do włosów z Joanny . Post tutaj  : klik .

Rozjaśniacz z Joanny użyłam jak do tej pory 3 razy i na pewno na tym nie zaprzestane. Psika się go na umyte wilgotne włosy , dobrze rozczesuje i suszy suszarką . Efekt jest , lecz niestety moje końcówki były dość czarne ( farbowałam zawsze na czekoladowy brąz) i bardzo ciężko jest je rozjaśnić. W jakimś stopniu są jaśniejsze ale to jeszcze nie to, za to jak możecie na zdj zobaczyć włosy od głowy od razu poddały się rozjaśnieniu. Cel rozjaśniać teraz same końcówki. Zdradzam wam odrobinę z stanu obecnego  włosów. Co do zniszczonych końcówek itp , na razie nic takiego się nie stało, włosy jakie były takie są .




P.S wiem że na razie nie wygląda to idealnie ale mam nadzieje że tak będzie ;)
Na studiach i w pracy wszyscy zauważyli rozjaśnienie i wypytują jak to zrobiłam.

39 komentarzy:

  1. świetny kolor Ci wychodzi, taki karmel, jak teraz będziesz psikać te końcowki i wyjdzie Ci taki jak przy głowie to będzie super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem, czy rozjaśni te farbowane końcówki, bo na razie to co zostało rozjaśnione ma naprawdę ładny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  3. OOOOO... jestem zaskoczona, że tak szybko zaczął działać :)
    Chyba się skuszę^^

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie to wygląda :)
    bardzo fajny blog
    obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Super kolorek wyszedł:)
    zazdroszcze długosci włosow:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja używałam rozjaśniacza całkiem nie dawno z Joanny, ale na mojej mamie, sprawdził się rewelacyjnie :)

      Usuń
    2. Ups ten wpis miał być niżej, komputer mi coś źle działa, sorki ;D

      Usuń
  7. Słyszałam, że ten psikany rozjaśniacz sprawdza się lepiej od klasycznego;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałaś u nas otagowana, zapraszam! ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne włosy miałaś :) Teraz faktycznie nie wygląda to zbbyt estetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale masz śliczne długaśne włosy ! Bardzo ładnie rozjaśnił bardzo naturalnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam dobre opinie o tym rozjaśniaczu, jednak bym się nie zdecydowała , ale moje włosy wiele przeszły dlatego nauczona złymi doświadczeniami nic z nimi nie robię .

    OdpowiedzUsuń
  13. Tylko sobie włosków nie zniszcz,bo długie są i szkoda by było;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny blog:)
    Z miłą chęcią obserwuje i zapraszam do tego samego:) miło by było zaprzyjaźnić się bloggersko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kurde, szkoda takich włosów na rozjaśniacz nie lepiej wypróbować szamponetke o ton czy dwa jaśniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana na moje włoski szamponetki jaśniejsze nie działaja;/ ale moje włosy jak na razie bardzo dobrze to znoszą , intesywnie je pielęgnuje róznymi maseczkami i odżywkami. To moje pierwsze w życiu rozjaśnianie więc może jakoś przeżyją ;)

      Usuń
    2. na żadne włosy szamponetka jaśniejsza nie zadziała, moze dac jedynie jakąs poświatę niestety ;/ nawet jaśniejsze farby (te ktore nie są rozjasniaczami) nie działają

      Usuń
  16. włoski cudowne :) ogółem ciekawa jestem efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze się zastanawiałam czy ten rozjaśniacz działa ;) podobają mi się Twoje włosy, śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog! :D Bardzo mi się tu podoba. Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. czekam na efekt końcowy :) Masz piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostałaś Otagowana ;)

    http://blizniaczki09.blogspot.com/2012/11/tag-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  21. właśnie tez chciałam wypróbować tego rozjaśniacza :d

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mnie interesuję jak będzie to wyglądać później :)
    Spodobało mi się, więc obserwuję :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz piękne długie włosy *__*
    Powinnaś jak najszybciej rozjaśnić te końcówki bo troche wygląda na gigantyczne odrosty :)))
    Obserwujemy ? Ja już :))
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  24. jeśli końcówki rozjaśnią się tak, jak włosy u nasady, to efekt będzie super, ładny kolorek wyszedł póki co. :))

    OdpowiedzUsuń
  25. śliczne masz włosy! :)

    to jeden z Twoich lepszych postów ostatnio! muszę jeszcze częściej tu zaglądać :)
    mam nadzieję, że mój blog zainteresuje Cię też i dodasz go do obserwowanych! :)
    btw. fajny nagłówek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wiem czy rozjaśniacz na tak ciemne włosy to dobry pomysł, ja kiedyś zrobiłam sobie miotle na głowie.Od spodu miałam malowane na ciemno i postanowiłam je rozjaśnić. Po 3 próbie włosy nadal były iście rude, wykruszyły się i spod długich wystawały krótkie rude miotełki. Musiałam je ściąć.

    OdpowiedzUsuń
  27. Widziałam na żywo i faktycznie są jaśniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wracaj do swoich włosków kochana ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Moje włosy z ciemnego koloru rozjaśniałam u fryzjera ale z perspektywy czasu nie był to najlepszy pomysł

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania - chętnie udzielę odpowiedzi na każde pytanie.