Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maybelline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maybelline. Pokaż wszystkie posty

11 lipca 2013

Maybelline Color Whisper - idealna ?

Hej kochane. 
Wracam po długiej nieobecności ale mam się z czego cieszyć. Nareszcie jestem po obronie i pozałatwiałam większość formalnych spraw, teraz "tylko" szukać muszę nowej pracy. Chciałabym bardzo wyjechać do Norwegii tak jak jeszcze 2 lata temu ale zobaczymy jak życie się potoczy. W ramach mojej obrony postanowiłam zrobić sobie malutki prezent i zakupić nową pomadkę Maybelline Color Whisper. Długo zastanawiałam się nad wyborem odcienia i padło na 220 lust for blush - teraz wydaje mi się to odcień idealny <3. Przez pewien czas trwała na nie promocja w drogerii Rossmann i kosztowały 21,99zł.



Przede wszystkim wielki plus za śliczne i zarazem proste opakowanie. Pomadka jest bardzo zgrabna i jednocześnie elegancka. 




Szmineczka meybelline jest bardzo kremowa, konsystencją przypomina mi pomadki celia czyli połaczenie szminki i błyszczyku, choć nie błyszczy się aż tak bardzo. Bardzo dobrze rozprowadza się na ustach, w moim przypadku nie podkreśla suchych skórek (moje usta rzadko są przesuszone i nie mam z tym problemu). Wyczuwam bardzo delikatny zapach lecz podczas aplikacji nic nie czuć. Wydaje mi się że odcieniem 220 trafiłam w mój ideał czyli połączenia odcienia nude z nutką różu. Bardzo stonowany  i dość standardowy kolor który pasuje zarówno do mocnego makijażu oka jak i delikatnego. Na początku aplikacji może wydawać się że kolorek nie jest dość intensywny jednakże można go kontrolować i nałożyć więcej warstw. Trwałość na moich ustach ok 2 h, nie jest to super trwały produkt ale przez ten odcień wybaczę jej to ;)






A Wy już dorwałyście szmineczki meybelline ?

22 listopada 2012

ach ten rossmann ...


Kochane jeśli jeszcze nie wiecie , przypominam że od dziś do 28.11 trwa -40% na kolorówkę w rossmannie! 



Od razu rano przybiegłam do rossmannna bo wiedziałam "co będzie" jak inni dopadną kolorówkę, a co kupiłam ? :

Podkład MaxFactor face finity all day flawless- w odcieniu nude 47, oj miałam na niego chrapkę a ta zniżka mnie jeszcze bardziej zachęciła .
Podkład Under Twenty - odcień 110 sandy matt, widziałam go na kilku blogach więc bardzo chciałam spróbować.
Dwie mascary z maybelline- moje ulubione 
Dwa lakiery z wibo- bardzo lubię te lakiery , ładny kolor, krycie i cena . nr 3 i 310
Eyeliner z wibo- brokatowy w kolorze grafitowym .


A Wy byłyście już w Rossmannie ? Co kupiłyście?

25 października 2012

Podkład Maybelline, Affinitone Mineral.

Jakiś czas temu stałam się posiadaczką tego to podkładu, zakupiłam go w drogerii NATURA w promocyjnej cenie ok 23 zł. Z racji iż miałam wcześniej tą pierwszą wersje affinitone w tubce, byłam bardzo negatywnie nastawiona do tego produktu gdyż poprzednik nie przypadł mi do gustu ale z kolei uwielbiam testować różne podkłady - skusiła mnie cena . I tak oto stałam sie posiadaczką Affinitone Mineral. odcień 30 sand.

Kilka słów producenta:

Ekskluzywna mineralna formuła idealnie dopasowuje się do wszystkich odcieni skóry. Perfekcyjnie pokrywa skórę, nadając jej nieskazitelny, naturalny wygląd. Wygładza i rozpromienia. Doskonały do każdego rodzaju cery, nawet wrażliwej. Dostępny w 6 odcieniach.Składniki - pigmenty w 100% mikromineralne:- 0% talku,- 0% zapachu,- 18 SPF.


Moje spostrzeżenia :

+ładna szklana buteleczka z dozownikiem
+lekka płynna konsystencja
+wyrównuje koloryt skóry
+ładnie stapia się ze skórą nie tworząc efektu maski
+wydajny
+delikatny nie męczący zapach
+nie podkreśla skórek
+ nie zatyka porów
+cena
+ 6 odcieni 
+ 18 SPF
- słabo kryje, dla skóry bez problemów
- bez bazy trzyma się krótko ok 5 h
- myślę że dziewczyny z tłustą cerą mogą mieć problem bo rozświetla cere


Jak dla mnie daje 4/5 , mam cere suchą wiec podkład daje rade, na miejsca gdzie potrzebuje krycia używam korektora i jest ok. Dużo osób z tego co czytałam narzeka że roluje się w strefie pod oczami - dziewczyny pod oczy używamy korektora pod oczy nie podkładu . Nie wiem czy kupie go jeszcze kiedyś ale na pewno tą buteleczkę zużyję.

A wy próbowałyście go ? lub macie wierny podkład który zawsze daje rade?