Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkłady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkłady. Pokaż wszystkie posty

20 czerwca 2013

Moje podkłady

Hej, w ostatnim czasie słońca nie brakuje chyba nikomu, lecz ja nawet nie mam czasu na opalanie. Dziś chce Wam pokazać jakie podkłady do twarzy posiadam w chwili obecnej.Nie będzie to recenzja każdego produktu lecz przytoczone w skrócie kilka słów o każdym z nich. Podkłady i pomadki to dwa kosmetyki które najczęściej wybieram i które sprawiają mi frajdę. W dalszym ciągu szukam ideału.


Oprócz tych powyżej miałam m.in :
- Revlon colorstay 180 - wiem że wśród wielu ludzi robi furorę, jednak dla mnie bez szału. Kryje, dobrze się rozprowadza jednak do końca mnie nie przekonuje.
- Max Factor facefinity 3 w 1- w porządku, tyle mogę powiedzieć, recenzja <tutaj>
- Loreal True match - jeden z moich ulubionych podkładów, recenzja <tutaj>.
-Astor Mattitude HD- jednyny podkład z Astor który polubiłam. Skóra była bardzo gładka i długo sie utrzymywał, lecz szybko kończył.
- Maybelline, Affinitone Perfecting & Protecting Fundation with Vitamin E - bardzo mile wspominam lecz konsystencja nie moja (bardzo rzadka - lejąca się).
- Manhattan, Power Mat Make Up- od razu przychodzi mi skojarzenie - rewelacyjne krycie, efekt nieco pisakowy.Trochę zbyt ciężki.
- Było jeszcze kilka ale już nie jestem w stanie pamiętać wszystkich.





Revlon Colorstay Whipped w odcieniu 200 sand beige  - bardzo przyjemny, lekki,  łatwo się rozprowadza. Jeden z moich lepszych podkładów
Recenzja <tutaj>






Dermacol w odcieniu 221 - kupiony gdy byłam bardziej opalona. W sumie nie wiem czy traktować go jako podkład czy może lepiej jako korektor. Najlepszy jesli chodzi o krycie lecz moim zdaniem nie nadaje się do samodzielnego użytku, lepiej wymieszać np. z kremem aby uniknąć efektu maski.






Podkład z AA, odcień 03 miód - patrzę na niego i zastanawiam się dlaczego własciwie ja go jeszcze trzymam. Nie lubię go na wstepie za zapach - śmierdzi mi spalenizną, na każdym kroku gdy próbuje po niego sięgnąć. Widziałam go na twarzy u jednej z dziewczyn i wyglądał slicznie, na mojej  niestety źle się rozprowadza i tworzy plamy.








 Catrice Photo Finish, 040 sun beige - wiem że nie kupię go ponownie. Bardzo gesty, nie kryje zbyt mocno, pompka często mi się sama w torebce odkręcała.



















Lirene City Matt, odcień naturalny - tego podkładu chyba przedstawiać nie muszę. Idealny jak za swoją cenę. Bardzo dobrze kryje, długo się utrzymuje, zimą idealny na lato może być zbyt ciężki. recenzja <tutaj>




 Rimmel Lasting Finish 103 - mój najjaśniejszy podkład, kupiłam go z myślą o tym by mieszać ze zbyt ciemnymi podkładami, w tych kwestiach dobrze sie sprawuje. Bardzo przeciętny. Ulubieniec mojej sis.
Bell super cover, Naturalny- najtańszy i całkiem niezły podkład w mojej kolekcji. Kupiłam go  w biedronce uwaga za 5,99zł . Recenzja <tutaj>
Rimmel Match Perfection 200 - nie polubiłam się z nim a to tylko dlatego że naprawde matuje a moja skóra jest już zbyt sucha i źle znosi taki mat. Idealny, tak myślę, do cery tłustej.



U20 Anti! Ance - kolejny z ulubionych i zarazem tanich podkładów, konsystencja i zapach na 5. Krycie również. Więcej szczegółów <tutaj>
Garnier BB cream, medium- w zasadzie nie powienien znaleźć się wśród podkładów bo to w końcu krem BB ale ze względu na to że dość czesto używam go latem to chciałam Wam go pokazać. Latem u mnie spisuje się bardzo dobrze, na wakacjach był idealny.

Maybelline Affinitone mineral, 030- tak jak jego poprzednik jest dla mnie troszkę zbyt rzadki, nie lubie takich lejących się konsystencji. Jeśli chodzi o sam podkład to bardzo przyjemny na co dzień, lekki, krycie średnie.



Ostatni mój sentymentalny podkład.


Maybelline Mineral power, medium 1- mam sentyment do tego podkładu, był to pierwszy podkład którego zaczełam używac jeszcze w gimnazjum, niestety w drogeriach już go nie można znaleźć ale istnieje jeszcze allegro, więc mogę go jeszcze zdobyć. Nie jest idealny ale robi to co trzeba, kryje, utrzymuje sie długo i nie uczula.


Podsumowując jest ich 12 + jeszcze jeden krem BB z nivea. 
Na pewno gdy niektóre już całkiem wykończę zakupię Loreal true match.

Mam bardzo dużą ochotę wypróbować :

- Bourjois healty mix
- Pharmaceris
- Estee Lauder Double Wear


Dziewczyny przyznać się ile Wy macie podkładów?
Znacie któryś z powyższych?
Jaki chcecie zakupić w przyszłości?











22 listopada 2012

ach ten rossmann ...


Kochane jeśli jeszcze nie wiecie , przypominam że od dziś do 28.11 trwa -40% na kolorówkę w rossmannie! 



Od razu rano przybiegłam do rossmannna bo wiedziałam "co będzie" jak inni dopadną kolorówkę, a co kupiłam ? :

Podkład MaxFactor face finity all day flawless- w odcieniu nude 47, oj miałam na niego chrapkę a ta zniżka mnie jeszcze bardziej zachęciła .
Podkład Under Twenty - odcień 110 sandy matt, widziałam go na kilku blogach więc bardzo chciałam spróbować.
Dwie mascary z maybelline- moje ulubione 
Dwa lakiery z wibo- bardzo lubię te lakiery , ładny kolor, krycie i cena . nr 3 i 310
Eyeliner z wibo- brokatowy w kolorze grafitowym .


A Wy byłyście już w Rossmannie ? Co kupiłyście?