23 kwietnia 2013

Rimmel Eyeful Glistener- otwieram sezon opalania.

Dziś kilka słów o mojej kredce z Rimmel w odcieniu 700 flaunt. Kredkę kupiłam pod wpływem  chwili lecz za 2,99zł ciężko było jej nie wziąć- Pepco. 



Kredka jest dość gruba - 4 g. Odcień porównywalny przez wielu do Urban Decay Jones. 
Kredka jest świetna w teorii jednak troszke inaczej w praktyce, nałożona wydaje się być mocno napigmentowana i wyrazista , jednakże po roztarciu efekt niknie. Myślałam że gdy opalę buzię będzie to idealny odcień na powiekę jednakże najlepsze zastosowanie znalazł u mnie jako baza pod cienie. Nałożony na powiekę a na nią cień trzyma się całkiem fajnie i nie odbija na powiece.

Myślę że za taką cene warto było chociażby spróbować, więc jeśli macie pepco i ta kredka jest też u Was może warto się skusić. 

A teraz rozpoczynam sezon opalania ( w końcu) i przy chwili wolnego czasu leniuchuje na kocyku i żegnam się z balsamami a witam się z słoneczkiem.



Wyciągnęłam z dna szafy ulubione bikini.

w paseczkim- mohito
we wzorki - NY


a Wy rozpoczełyście już sezon opalanka ?

27 komentarzy:

  1. Ładny masz ten kostium w czarno-białe paseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet fajna kredka:) Do tego jeszcze ta cena, nic tylko brać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja teraz dopiero zacznę sięgać po balsamy.. bo właściwie to nie używam ich zimą..jedynie jak są jakieś okazję.
    Prześliczny ten pasiasty strój :)) ja w końcu znalazłam swój ukochany strój :) i oczywiście pochwaliłam się nim na moim blogu ostatnio :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie mogę się opalać :( Każdorazowe nawet dwugodzinne siedzenie na słońcu kończyło się dla mnie poparzeniami :( Ale muszę zacząć się ratować balsamami brązującymi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda;/ ja nie lubie sie opalac ale lubie byc brazowa :P jakieś poświęcenie trzeba z siebie dać ;)

      Usuń
  5. piękny, opalizujący kolorek :) i ładne bikini :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kredka ma cudny kolorek :):) a bikini to masz fenomenalne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie już słoneczko porządnie przyjarało- szkoda tylko, że na razie sam przód(co nauka robi z człowiekiem);/
    Miałam i Sopot i Lirene, ale tego masła kakaowego nie miałam jeszcze, dobre? Ja na razie jeszcze stosuję balsam brązujący, ale mam nadzieję, że już niedługo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lubie to masełko z ziaji ale jesli chodzi o opalanie to lepszy jest spray przyspieszający opaleniznę z tej samej serii ;)

      Usuń
  8. ja lubię opalanie aktywne czyli na spacerze czy na rowerku , leżeć plackiem nie lubię ,
    śliczne kostiumy

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam złoto na powiekach, fajna kredeczka :) muszę się zaopatrzyć w jakiś samoopalacz :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja teraz postanowiłam iść kilka razy na solarium żeby poprawić nieco kolor skóry, bo trupielec ze mnie i wstyd takim bladym położyć się przed domkiem żeby kogoś nie wystraszyć, ale pójdę tylko parę razy, a później naturalne opalanie ;) Śliczne stroje, mają fajne wzory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie wyciągnęłam balsam do opalania i nawet napisałam recenzje. :D też mam taki krój stroi kąpielowych, jednak zazwyczaj używam ich tylko do opalania, bo moim zdaniem zmniejszają biust i nie zawsze wygląda on korzystnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny kolor kredki :) Piękne bikini :> Poczułam już wakacje ;))


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news:*

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczne kostiumy i bardzo ladny kolor kredki, lubie takie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne stroje !!!

    http://anadialavie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania - chętnie udzielę odpowiedzi na każde pytanie.