11 maja 2015

Kosmetyki z domowego zacisza.

Każda kobieta chyba pragnie czuć się dobrze i pięknie nawet nie wychodząc z domu. Wyjście z domu zawsze wiąże się w moim przypadku okazją na zrobienie pełnego makijażu, główny powód po prostu poczuć się dobrze i zadbanie. Bardzo ważna jest akceptacja samej siebie ale jeśli kilka kosmetyków ma sprawić by czuć się jeszcze lepiej to czemu nie?. Teraz, gdy mam niemowlaka w domu prawie wcale nie wychodzę, chyba że coś muszę koniecznie załatwić ale czy rezygnuję z makijażu? Wcale nie, nie jest to pełen makijaż ale lubię po protu mieć coś na buzi. 




3 główne powody dlaczego warto malować się pozostając w domu?
-----------------
1. Poczuć się pięknie, zadbanie.
2. Poprawić sobie humor.
3. Niech inni zastanawiają się jak ona to robi że zawsze dobrze wygląda.



Mój domowy niezbędnik składa się z 5 kosmetyków. 
-----------------
1. Paleta korektorów 
2. Tusz do rzęs
3. Paletka cieni do brwi
4. Balsam do ust
5. Perfumy/ Woda toaletowa.



Paleta korektorów.
----------------

Paletka czterech korektorów marki Bell Hypoallergenic, nowość na rynku która bardzo mi się spodobała. Opakowanie bardzo solidne, eleganckie, proste, czyli takie jakie lubię najbardziej. Kosmetyk mieści w sobie cztery kolory. Odcień różowy idealnie sprawdza się u mnie do zakrycia i rozświetlenia cieni pod oczami dodatkowo nie jest ciężki i nie wchodzi w załamania. Odcieni beżowych używam stosunkowo najczęściej mieszając je ze sobą, ponieważ odcień jasny jest zbyt jasny dla mojej karnacji a odcień ciemny jest zbyt ciemny, dlatego ich wymieszanie to idealne połączenie dla mnie. Koloru zielonego prawie wcale nie używam ponieważ rzadko mam problem z zaczerwienieniem. Beżami zakrywam niedoskonałości na buzi typu trądzik czy przebarwienia. Korektory są bardzo lekkie i dlatego nadają się do codziennego makijażu.

Tusz do rzęs.
----------------

Będąc w domu stawiam na wyraziste oczy, czyli po prostu maluje je tuszem. Przedstawiam Wam moje odkrycie czyli tusz z CLINIQUE high impact masara, jest to miniatura ale już wiem że zakupię pełnowymiarowe opakowanie, dostałam go przy zakupach w Douglasie i jestem pod dużym wrażeniem. Bardzo ładnie podkreśla i wydłuża nasze rzęsy, przy tym nie skleja ich, sprawia że wyglądają na podkreślone i bardzo naturalne. Szczoteczka nie nanosi za dużo produktu przez co bardzo dobrze się nią współpracuje. 

Paleta do brwi.
-----------------

Twarz nabiera wyrazistości przez brwi. Dobrze podkreślone w bardzo łatwy sposób poprawiają wygląd buzi. Stawiam na paletę do brwi Elf w odcieniu medium, bardzo lubię też paletę z Catrice. Wewnątrz znajduje się cień, wosk oraz pędzelek do nakładania produktu. Oczywiście taka paleta nie jest konieczna, wystarczy odpowiednio dobrze dobrany cień do oczu który może służyć do malowania brwi. Z podkreślaniem brwi nie można przesadzać. Zbyt ciemne, mocne, kanciaste spowodują że twarz będzie wyglądała znaczne starzej i sztucznie.



Balsam do ust.
----------------

Balsam do ust to zawsze must have. Najchętniej oczywiście pomalowałabym usta na jakiś kolorek, w ciągu dnia nie jest to po prostu wygodne ale chce aby usta były ciągle nawilżone. Często sięgam po różowe jajeczko Eos jak również po masełko z nivea. Zadbane usta to pięknie wyglądająca później na nich pomadka. Przy częstym stosowaniu balsamów do ust nie wiem co to suche i popękane usta.

Perfumy/Woda toaletowa.
------------------

Ładnie pachnieć w ciągu dnia, dlaczego nie. W moim przypadku zapach potrafi w minutę poprawić mi humor. Pachnie po prostu ładnie albo kojarzy mi się z jakąś sytuacją życiową. Lubię, zwłaszcza latem perfumy czy wodę toaletową o świeżych, kwiatowych nutach. Bardzo przypadła mi do gustu woda perfumowana Christiny Aguilery. Niedrogie, długo się utrzymują i po prostu cudnie pachną. Nuty zapachowe: nuta głowy: owoce egzotyczne, mandarynka, czarna porzeczka. Nuta serca: peonia, jaśmin, soczysta śliwka. Nuta bazy: wanilia, ambra, piżmo. 


Jak to jest u Was, malujecie się gdy nie wychodzicie z domu? 

21 komentarzy:

  1. szkoda ze nie dodalas zdjecia takiego codziennego makijazu :) jak Maluszek? moze jakis post o organizacji, byciu mama, pielegnacji niemowlaka? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te perfumy są boskie, kiedyś miałam je kupić ;)
    a w domu nigdy się prawie niemaluje ale może zaczne;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w domu stawiam jednak tylko na balsam do ust i perfumy

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak moje dzieci byly malutkie również codziennie sie malowałam, chociaż troszkę. By poczuć sie zadbanie i kobieco! Wychudź z domu kochana kobitko..niemowlaczki mogą długo przespać na spacerze na powietrzu;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. też dostałam tę mascarę, ale nie wypróbowałam jej jeszcze

    _____________________________
    minimalism&fashionblogger
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  6. Te perfumy mnie bardzo ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem sobie robię w domu :dni wolne" od makijażu, ale często dla lepszego humoru robię delikatny make up, od razu lepiej się czuję w własnej skórze :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja podobnie jak Ty, zawsze lubie cos miec na twarzy, aby czuc sie zadbanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też się maluję jak jestem w domu. A co ? Jak kobieta siedzi w domu to ma wyglądać jak kuchta?

    OdpowiedzUsuń
  10. tusz zaciekawił mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja się staram oszczędzić twarz i w domu pozostaję "naga" :p
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak skończę paletkę z Wibo, to z chęcią sięgnę po tę z Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Luuubię ten zapach Krysi :) Chętnie wrócę do niego za jakiś czas, bo chyba o nim zapomniałam.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie tez zaraz pojawi sie dzidz w domu i sie zastanawiam jak to bedzie wygladac u mnie :) mam ndzieje ze takze nie zapomne co to makijaz. Kusza mnie te korektory, chyba je wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio widziałam że Bell ma naprawdę fajną i godną uwagi tą swoją szafę w Rossmannie :) korektor wygląda zachęcajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba wybiorę się do rossmana po te korektory :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja będę musiała się skusić na jakąś paletkę do brwi, bo do tej pory mam cały czas kredki ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie zawsze kuszą kosmetyki do stylizacji brwi.
    Pewnie dlatego, że nie ma takich zbyt wiele, które by mi odpowiadały. Czasem jakaś drogeria internetowa coś tam rzuci, ale nie zawsze mi pasuje. W każdym razie paleta do brwi u mnie stanowi podstawę :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania - chętnie udzielę odpowiedzi na każde pytanie.