14 grudnia 2012

Kilka nowości - czyli uzupełniamy braki.

hej kochane ;*
Pokazuje Wam dzisiaj kilka rzeczy które zakupiłam w większości w drogerii Natura.

1. Lip butter o samu karmelowym  - kupiłam dla przetestowania , ponieważ widziałam że wiele z Was go ma i poleca. Cena w promocji 7,49zł
2. Carmex o samu truskawkowym - to mój już drugi produkt , kupiłam ponieważ lubie a wcześniejszy się skończył.
Cena w promocji 6,99zł
3. Baza pod cienie Virtual - nie byłam przekonana do końca czy ją wziąć ale ostatecznie zabrałam, ponieważ poprzednia mi się skończyła to miałam ochote spróbować czegoś innego. 
Kupiona w prywatnej drogerii, cena 11zł.
4. Cień kobo 101 coconut- wkład do paletki, ja trzymam kobo razem z inglotami , uważam że są równie dobre jak te z Inglota, przypomne Wam że trwa w naturze promocja na te wkłady , każdy po 7,99zł.
5 Cień essecne 01 chill out- chciałam jakiś rozświetlający powiekę cień i padło na ten . Zamierzam go wytopić i przenieść do dużej palety. Cena 6,99zł
6. Pomadka essence 52 in the nude- moja druga z kolei, bardzo lubię tą pomadkę i dlatego nie zawachałam się kupić kolejnej gdy poprzednia się skonczyła. 
cena 9zł
7 Chusteczki oczyszczające z essence my skin - poprzednie mi się skonczyły a lubie mieć je pod ręką. cena 8zł.

używałyście któregoś z tych produktów?

48 komentarzy:

  1. Mam tą bazę pod cienie , ale ciężko mi się z nią współpracuje : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem Twojej opinii o tym masełku do ust Nivea, na pewno musi smakowicie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
  3. baza z Virtuala jest jak dla mnie najlepsza ;) a ten lip butter sama chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam tą bazę, dałam jej 3 podejścia po czym wyrzuciłam, u mnie zupełnie się nie sprawdziła. Wolę droższą ArtDeco, która doskonale się sprawdza,

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę masełka do ust :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie carmex zupełnie się nie sprawdza :( jestem ciekawa bazy pod cienie i lip buttera (btw. musi pięknie pachnieć!) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten Lip Butter wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam bazy pod cienie Virtual i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że trwa promocja w Naturze na te wkłady, a własnie chce sobie jeden kupić. Muszę się w takim razie udać czym prędzej do Natury.

    OdpowiedzUsuń
  10. kusi mnie ten Lip butter :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również miałam tą bazę i napewno do niej nie wróce.
    Nie współpracowała tak jak bym tego chciała.
    Natomiast na masełko z nivea musze sie wkońcu zaczaic.

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie carmex sie nie sprawdził :(

    za to bardzo ciekawi mnie to masełko z nivei :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne zakupy, ja też muszę sobie masełko Nivea kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te masło to ust musi ładnie pachnieć i cudownie smakować :)Czy ta pomadka Essence jest mocno brokatowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ogóle nie ma w sobie brokatu ;)

      Usuń
  15. Tą pomadkę z Essence też bardzo lubię i zawsze biorę ten sam odcień czyli 52 :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię Carmexa w tubce! Zdecydowanie stawiam na klasyczny słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. powiem Ci, że sama skusiłabym się na każdy z wyżej pokazanych produktów :)) A pierwszy zainteresował mnie zdecydowanie najbardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się koniecznie wybrać do Natury po to masełko:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cienie są śliczne :) Chyba też się po jakiś wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. widzę wiele wspaniałych rzeczy :) zaciekawiłaś mnie cieniami z KOBO, nigdy nie miałam do czynienia z ich cieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ochotę na ten karmleowy kremik :D Słyszałam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja też chcę to masełko do ust z nivea :P

    OdpowiedzUsuń
  23. będąc jutro w naturze mam nadzieje że będzie masło do ust z nivea

    OdpowiedzUsuń
  24. nie miałam żadnego z powyższych kosmetyków więc czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta baza jest okropna w nakładaniu ale nie powiem ładnie podbija kolor;) Ja przed jej nałożeniem wkładałam ją w ciepłą wodę i robiła się bardziej miękka;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam masełko jedynie w wersji wanilia i makadamia, jest świetne :) bazy virtual osobiście nie znoszę albo trafiłam na jakąś trefną ale moja była okropnie sucha :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie uzywałam żadnego z tych produktu.
    Chce kupić carmex, ale jakoś nie umiem się zdecydować, bo słyszałam różne opinie.

    OdpowiedzUsuń
  28. carmex jest najlepszy!
    bardzo fajne zakupy i zazdroszczę masełka z Nivea.
    ten cień z kobo jest piękny i taki zimowo zmrożony!

    OdpowiedzUsuń
  29. Daj znać jak się ta baza Virtual sprawdzi u Ciebie:) Moja ciocia nie miała z nią zbyt dobrych doświadczeń i chciałabym znać Twoją opinię...

    OdpowiedzUsuń
  30. Pokażesz jak prezentuje się ta pomadka kolorowa z Essence na ustach? Miałam ją wziąć, ale nie jestem pewna koloru...
    Też mam te cienie z Essence ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nie lubię carmexu w tubce wolę w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Osobiście muszę się rozejrzeć koniecznie za Lip butter'ami :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawa jestem bardzo tych maselek z Nivei. Pomadke 52 uwielbiam, pasuje prawie do kazdego makijazu na dzien :) rowniez szukam czegos rozswietlajacego na powieke i moze skusze sie na ktorys z tych Twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ooo dorwałaś masełko z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  35. czytam po komentarzach, że nie tylko ja mam problem z tą bazą z Virtuala. Dobrze trzyma cienie, ale jej konsystencja jest bardzo sucha.. da się coś z tym zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  36. Carmex jest b. fajny, ale ja miałam tylko wiśniowy. Jestem ciekawa tych masełek z Nivea, też już dużo i nich czytałam i pewnie się skurzę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. baza pod cienie, jakos nie mialam okazji sprobowac..chyab sie skusze

    OdpowiedzUsuń
  38. Zeszukałam się po wszystkich Rossmanach i małych drogeriach w okolicy tego Lip butter z NIVEA i nie mogłam znaleźć, a nie wpadło mi do głowy żeby zajrzeć do Natury. Dziś tam szybciutko z samego rana podjadę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Zostałaś podwójnie otagowana. Jeśli masz ochotę zapraszam do zabawy:

    http://slomianyzapalmoj.blogspot.com/2012/12/aaatagi-dwa.html

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajne zakupy. Ja mam pomadkę Essence in the nude, lubię ją za naturalny kolor i zapach

    OdpowiedzUsuń
  41. dlamnie karmex brzydko pachnie i piecze po ustach;p,ale jestem ciekawa tego masła z nivea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio kupiłam sobie waniliowy carmex ;) Osobiście mówiąc mnie też piecze po ustach, ale jedynie wtedy, gdy mam suche i popękane (co zdarza się często) za to później mam parę dni spokoju. Po prostu "leczy".

      Usuń

Zapraszam do komentowania - chętnie udzielę odpowiedzi na każde pytanie.